Panel dostępności
Wersja kontrastowa
Powiększ
Pomniejsz

DYM NA WODZIE

DYM NA WODZIE
Ustka to piękny nadmorski kurort, który swą renomę zawdzięcza urokliwej architekturze i walorom uzdrowiskowym. Mało kto jednak kojarzy Ustkę jako miasto portowe,  w którym od lat poławia się i przetwarza morskie ryby. Oczywiście w popularnym nadmorskim miasteczku nie może zabraknąć, świeżej ryby i wszelkiej maści smażalni i bistro. My jednak odnaleźliśmy dla Was lokal, gdzie z najświeższych bałtyckich ryb tworzone są nietuzinkowe dania w bardzo przystępnych cenach. Gdzie go znaleźć zapytacie. Otóż koncept restauracyjny nosi nazwę „Dym na Wodzie” i zlokalizowany jest tuż przy nadmorskiej promenadzie. Szefem i właścicielem restauracji jest Rafał Niewiarowski, który pracował jako kucharz w wielu renomowanych hotelach usteckich, od niedawna rozpoczął pracę na własne konto i już jest o nim głośno. Jego restauracja znalazła się między innymi w selekcji 100 najlepszych restauracji w Polsce. Postanowiliśmy sprawdzić dlaczego tak doceniono kuchnie Rafała i dlaczego ustecka ryba warta jest skosztowania .

Nasyceni jodem po spacerze z upojnym widokiem na ustecką plaże wchodzimy na taras „Dymu na Wodzie”. Zanim przekroczymy drzwi lokalu musimy się poważnie zastanowić czy preferujemy widok na morze z drewnianego tarasu czy wybieramy jednak zacisze restauracji. Za nas wybrała aura i to, że nawet od słońca i plaży warto jest czasem odpocząć. Wchodząc do środka powitała nas uprzejma kelnerka wskazując na miejsce w większej sali. Przyjemny stolik ciekawie zaaranżowano z siedziskami, których oparcia wykonano z antycznych łóżek. Wnętrze o ciepłych brązowych barwach dopełniają obrazy usteckiego malarza, które zdradzają nowatorskie upodobania szefa lokalu.

Załoga restauracji stara się aby menu było wiernym odzwierciedleniem sezonowości. Dlatego zmieniane jest ono aż 6 razy podczas roku! Szczęśliwie są to zmiany ewolucyjne i ma ono także swoje stałe kotwice, dla których przybywają tu goście z całej Polski i nie tylko. Jedną z takich pozycji jest nasza dzisiejsza przystawka tatar z łososia z olejem rydzowym. Na przystawkę nie musimy długo czekać. Za to jej forma przerasta nasze oczekiwania. Kompozycja na talerzu pociąga swoją delikatnością i lekkością. Centralnym jej punktem jest drobno-siekane mięso z króla Bałtyku – łososia przykryte pianką z ogórka. Na talerzu smak tatara podkreślają kwaskowe dodatki: marynowane kurki, cebula i kapary oraz świeży ogórek, które są autorską propozycją szefa. Najciekawsze wrażenie robi na nas świeży ogórek lekko przypieczony i kompresowany octem winnym. Jego tekstura w pełni oddaje świeżość i chrupkość za to w smaku bliżej jest mu znacznie do ogórka kiszonego. Sama ryba jest aksamitna w konsystencji jak i w smaku. Połączenie z olejem rydzowym zdecydowanie jej służy.

Z racji sezonu na dynię decydujemy się na krem z tego jesiennego warzywa. Każdy z szefów, próbuje nadać zupie dyniowej nieco inny temperament. Warzywo to doskonalone przyjmuje zarówno słodkie jak i kwaśne nuty smakowe. Zupa podana jest w bardzo oryginalnym talerzu. Szczerze mówiąc nie spotkaliśmy się jeszcze z takim wzorem zastawy. Grube ścianki talerza świetnie trzymając wysoką temperaturę. Pytamy kelnerki co to za producent. Okazuje się, że to zastawa ręcznie wykonana przez lokalnych ceramików na zamówienie tej restauracji. Zupa okazuje się interesującą z wielu powodów. Po pierwsze ciekawie podana, gdyż cały talerz został wysmarowany śmietaną, która następnie obsypano zmielonym chlebem razowym przyprażonym z czarnuszką. Po drugie na środku talerza pływa spora porcja śmietanowego quinelle. Gorąca zupa i zima śmietana dostarczają bardzo intensywnych odczuć smakowych co nam się bardzo podoba.  Poza kremową konsystencją płynów w zupie mamy jeszcze elementy, które przyjemnie chrupią  są to prażone pestki dyni oraz chlebowa posypka. Ta ostatnia ma w sobie niesłychany aromat zakwasu. Tą dyniową zapamiętamy na długo. Była rewelacyjna. Zachwyceni zupą prosimy szefa Rafała o kilka słów wyjaśnienia skąd taki pomysł na wykorzystanie chleba razowego. Rafał tłumaczy nam, że jest zafascynowany wypiekiem pieczywa i sam piecze chleby. Korzysta przy tym z zakwasu, który udostępnił mu lokalny piekarz. Zakwas ten pracuje nieprzerwanie od 1967 roku, co jest nie bez znaczenia dla jego smaku.

Jako danie główne zamawiamy bałtycką gładzicę. Kelnerka informuje nas, że ta ryba pochodzi z dzisiejszego połowu i została właśnie wyfiletowana. Do jej wyboru zachęca nas kompozycja dani, w którym znajdują się między innymi lane kluseczki i kapusta kiszona. Zdajemy się na telent tutejszych kucharzy i chcemy zaufać tak nieklasycznemu zestawieniu. Nie zawodzimy się. Danie, które otrzymujemy jest potwierdzeniem doskonałego wyczucia smaków i tekstur. Całość wyserwowana jest na puree z buraków i chrzanu, dopiero na nim wyłożono lane kluseczki zasmażane z kapustą kiszoną. Na szczycie znalazły się dwa płaty przygotowanej na maśle gładzicy oraz dekoracyjne listki smażonego jarmużu. Sposób podania zdecydowanie przemyślany. Nie tylko cieszył oko ale także bardzo sprzyjał podstawowej funkcji dania – dało się je łatwo zjeść. Smakowo rewelacja. Chrupkość przysmażonej skórki ryby i smażonego jarmużu doskonale zagrały z kremowym aksamitem pure, kluseczek i rybiego mięsa. Tylko ktoś, kto w życiu podał  tysiące ryb może sobie pozwolić na taką śmiałość w komponowaniu dań z rybą w roli głównej i tak pozytywnie przy tym zaskoczyć.

Na deser wybraliśmy „płynące czekoladowe ciasteczko” – czyli fondant z sosem z krówki usteckiej z kawiarni Mistral. Ciastko było kropką nad „i” doskonałego posiłku.

Polecamy „Dym na Wodzie” gdyż to podwójnie warte odnotowania, że w miejscach do niedawna nieciekawych kulinarnie, gdzie byliśmy zdani na dominację frytek i ryb w panierce takich jak Ustka, można znaleźć ambitną i jakościową gastronomię. Dla nas konieczny warunek udanych wakacji.

Tatar z łososia – 29

Krem z dyni – 12

Gładzica na maśle z pure z buraków  i lanymi kluseczkami – 39

Płynące ciasteczko czekoladowe – 16

 

Tekst i zdjęcia: Hubert Gonera

 

Kontakt:
ul. Chopina 9, Ustka
tel. 661 432 403
e-mail: dymnawodzie.ustka@gmail.com
www.dymnawodzie.pl

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies"

×