Panel dostępności
Wersja kontrastowa
Powiększ
Pomniejsz

Restauracja Pieterwas Krew i Woda. Tak smakuje modna Gdynia.

Restauracja Pieterwas Krew i Woda. Tak smakuje modna Gdynia.
Restauracja Pieterwas Krew i Woda, choć otwarta całkiem niedawno, bo raptem na początku czerwca 2015 roku, szturmem podbiła serca trójmiejskich (i nie tylko) koneserów kulinariów. Restauracja słynie z ryb, owoców morza i czerwonych mięs. Niebanalne połączenia smakowe i modne, offowe wnętrze sprawia, że restauracja Krew i Woda świetnie wpisuje się w krajobraz modernistycznej, otwartej na świat i ludzi Gdyni.

Zobacz film

Menu restauracji Pieterwas Krew i Woda to bogactwo ryb, owoców morza i czerwonych mięs. Zjemy tu zarówno wyśmienitego śledzia bałtyckiego czy dorsza arktycznego, jak również mule, ostrygi i homary, które obsługa wyławia na życzenie klienta z homarium. Wśród mięs dominuje wołowina rasy Limousine z wielkopolskich Pniew.

Jednak wracając do ryb, gdzie, jak nie w Gdyni, rozsmakować się w najlepszym, bałtyckim śledziu? W restauracji Pieterwas Krew i Woda podawany jest z małosolnym ogórkiem z Hal Targowych w Gdyni i sosem chrzanowym z koprem. Śledź bałtycki po gdyńsku to przystawka obowiązkowa, ale nie jedyna, na którą warto się skusić.

Podniebienie rozpieścimy bowiem również drobiowymi wątróbkami podlanymi czerwonym winem i skąpanymi w wołowym demi glace. To wątróbka słodko-słona, bo serwowana jest w towarzystwie migdałów w słonym karmelu.

Karta dań głównych zachwyca różnorodnością. Znajdziemy tu dania inspirowane narodową kuchnią francuską, hiszpańską, włoską czy tajską. Jednak nie brakuje tu także silnych regionalnych akcentów. Tak uwielbiany policzek wołowy, konfitowany w gęsim tłuszczu, podaje się w towarzystwie boczku, szpinaku i… klusek śląskich. Danie zaskakuje pomysłowością i niezwykle zgrabnym połączeniem smaków.

Na deser warto zamówić bezę z koglem-moglem i piklowanym rabarbarem. Całość dopełnia nuta szczawiku zajęczego i pudru z rabarbaru. Beza podawana jest z waniliowo-rabarbarowymi lodami własnej produkcji.

Autorskie menu właścicieli restauracji Pieterwas Krew i Woda, Marty i Mariusza Pieterwas, jest całoroczne, jednak w zależności od pory roku zmieniają się w nim dodatki.

Fot. Karol Kacperski

- Inspirację czerpię ze wszystkiego. Nie lubię powielania, nie inspiruję się daniami z restauracji obok i tym, co aktualnie gotują inni szefowie kuchni. To jest zgubne - wyjaśnia Mariusz Pieterwas,. - Każdy z nas ma jakąś historię. Ważne jest to, kogo spotkaliśmy na swojej drodze, kto zaszczepił w nas pasję, zainspirował do działania. W kuchni najważniejsza jest wyobraźnia. Przydaje się też umiejętność wykorzystywania różnych techniki kulinarnych i oczywiście doświadczenie. Ja tworzę swoją własną kuchnię, która urodziła się przez lata moich podróży - dodaje.

A tych podróży było niemało. Hiszpania, Niemcy, Wielka Brytania, ale też nasz rodzimy Kraków i tak szanowane miejsca jak restauracja Szara i Wierzynek. Jak podkreśla Mariusz Pieterwas, nie można zapominać również o tym, co mamy w naszej małej ojczyźnie. - Nasi goście chcą smakować i próbować, ale chcą też czegoś stałego, powtarzalnego i pewnego. To właśnie u nas dostają.

Restauracja Pieterwas Krew i Woda to także raj dla miłośników dobrego wina. Każde danie popijać można innym rodzajem winnego napoju, a w jego doborze pomogą doświadczeni kelnerzy. Marta i Mariusz Pieterwas jeżdżą po Europie w poszukiwaniu najlepszych smaków z winnic i sprowadzają je do restauracji.


Zdjęcia: Łukasz Stafiej (facebook.com/foodandgoodmood)

 

Kontakt

ul. Antoniego Abrahama 41, Gdynia

tel: +48 570 282 282

e-mail: kontakt@restauracjapieterwas.pl

www.krewiwoda.pl

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies"

×