Hubert Gonera

Restauracja Gdański Bowke

Hubert Gonera
14.04.2014

Czy wiecie co znaczy Gdański Bowke? Oczywiście to także nazwa jednej z ciekawszych restauracji w Gdańsku mieszczącej się na Długim Pobrzeżu, ale historycznie określenie to miało bardzo interesujące znaczenie i odnosiło się do gdańskiego folkloru. Bowke (lub Bówka) oznaczało rzezimieszka i rozrabiakę z portowej dzielnicy Gdańska. Postać tą można było spotkać w gospodach, gdzie chętnie sięgał po wszelkiego rodzaju trunki. O Gdańskim Bowke przeczytać można między innymi w prozie Guntera Grassa. Do legendy gdańskiego Bowke odwołuje się restauracja „Karczma Piwna Gdański Bowke”. Czy czyni to umiejętnie i rzeczywiście przenosi nas w klimat starogdańskiego portu? Przeczytajcie i oceńcie sami.

Tuż po przekroczeniu progu restauracji naszym oczom ukazuje się miły widok. Stylowo ubrane kelnerki w regionalnych strojach, fotografie i reklamy z przedwojennego Gdańska, solidnie wyposażony w regionalne trunki bar i ciężkie drewniane stoły i ławy i wyglądające na wygodne poduchy. Wystrój lokalu niewątpliwie nawiązuje do historii Gdańska, ale z rzadko spotykanym luzem. Dzięki temu nie mamy chwili wahania i od razu czujemy, że Bowke jest miejscem dla nas.

Gdanski Bowke 15 - Restauracja Gdański BowkeGdanski Bowke 14 - Restauracja Gdański BowkeGdanski Bowke 6 - Restauracja Gdański Bowke

Rozglądając się nieco dostrzegamy, że lokal posiada szeroką gamę regionalnych alkoholi sygnowanych marką Bowke. Zaliczają się do niej: niefiltrowane i niepasteryzowane piwo jęczmienne, wytwarzane metodami rzemieślniczymi przez rodzinny mały browar, wódkę, która destylowana jest wyłącznie z kaszubskich ziemniaków oraz ciekawą pralinkę wypełnioną gdańskim likierem Goldwasser. Wszystkie one zostały wyprodukowane na Pomorzu na specjalne zamówienie restauracji. Poza tym na miejscu wykonuje się także nalewki według starogdańskich receptur, a barman przygotuje dla nas niezliczone wariacje drinków na bazie regionalnych trunków. Prawdziwy Gdański Bowke poczułby się w tym miejscu jak u siebie.

Gdanski Bowke 13 - Restauracja Gdański Bowke

Dużą przyjemność daje także przeglądanie stylowego Menu lokalu. Jego forma nawiązuje do przedwojennej gazety gdańskiej. Znajdziemy tam zarówno reklamy z epoki jak i instruktaż jak raczyć się jednym z kultowych likierów pomorskich – Machandlem. Do wyboru gości znajdują się zarówno śniadania, oferta autorskich kanapek, jak i ciekawie brzmiące kompozycje zup i dań głównych.  Propozycja kulinarna Bowke’go jest na tyle uniwersalna, że znajdziemy w niej coś dla siebie niezależnie od pory dnia czy wielkości apetytu.

Sami nie wiemy na co się skusić, ale ponieważ zbliża się już pora obiadowa decydujemy się na dwudaniowy posiłek. Ponieważ mamy ochotę na zupę wybór pada na rybną z łososia bałtyckiego wg. receptury „Gdańskich Rybaków”. Do wyboru były także krem z kiszonego ogórka z bekonem oraz gulaszowa z cielęciną. Wszystkie zupy podawane są w Bowke w bardzo oryginalny sposób, to znaczy w emaliowanych garnuszkach na drewnianej podstawce. Nasz wybór okazuje się trafiony. Zupa cieszy i oko i podniebienie. W rybnym wywarze znajdują się skrojone w słupki warzywa. W środku także sporo smakowitych kawałków łososia. Nam podanie w garnuszkach bardzo przypadło do gustu i uważamy, że te smaczna zupa jeszcze zyskała na atrakcyjności dzięki formie podania.

Gdanski Bowke 10 - Restauracja Gdański Bowke

Jako danie główne mamy ochotę spróbować zarówno ryby jak i dziczyzny, z której znany jest Szef kuchni Bowke’go – Marcin Faliszek.

Gdanski Bowke 2 - Restauracja Gdański Bowke

W kwestii wyboru radzimy się kelnerki i dostajemy dwie rekomendacje: sum i dzik. Jeśli chodzi o suma to nie mamy specjalnie doświadczeń z tą rybą. Słyszymy, że jest to największa europejska ryba słodkowodna i do tego pospolicie występująca w kaszubskich jeziorach, skąd pochodzą okazy podawane w Bowke. Z dzikiem bywa różnie – jeśli szef wie jak przyrządzić dziczyznę to jego mięso potrafi smakować wybornie. Wieść niesie, że Marcin wie co z nim zrobić, więc zawierzamy się temu wyborowi.

Gdanski Bowke 3 - Restauracja Gdański Bowke

Po chwili uśmiechnięta kelnerka w prześlicznym regionalnym stroju podaje nam już dania. Sum został upieczony i podany na puree z wędzonych ziemniaków w towarzystwie pieczonych buraków. Podstawą kompozycji na talerzu jest jednak emulsja powstała z buraka, imbiru i soku jabłkowego. Akcentem dopełniającym danie jest sos truflowy, który serwuje nam miła kelnerka – Asia. Smakowo sum okazuje się odkryciem, niezwykle delikatne mięso o ciekawej konsystencji przyjemnie chrupie. Dodatki na talerzu łączą się w głębokim aromacie wędzonego ziemniaka. Danie spójne, subtelne w smakach o ciekawym finiszu niemal każdego kęsa. Posmak wędzonego ziemniaka i trufli na długo pozostał z nami. Degustacja dzika także wypada ciekawie. Dopieczony na kolor różowy w środku schab podano nam na miętowych kluseczkach z czerwonym sosem na bazie wina oraz karmelizowanym korzeniem pietruszki. Całość kompozycji niezwykle świeża i lekka. Szczególnie kluseczki o orzeźwiającym posmaku oraz chrupka pietruszka dodają lekkości dziczyźnie. Mięso wcale nie dominuje, raczej jest niezwykle potrzebnym elementem w układance smaków jaką przygotował dla nas Szef Faliszek.

Gdanski Bowke 7 - Restauracja Gdański Bowke

Mając za sobą dwudaniowy obiad nie mamy już siły na deser. Nie możemy się jednak oprzeć genius loci Bowke i prosimy kelnerkę o rekomendację w zakresie nalewek, które powinny stanowić akcent kończący nasze ucztowanie. Asia wskazuje nam na szefa baru, Marcina Deka, który już po chwili stoi obok nas ze srebrną tacą i dwoma kieliszkami. Barman wskazując na trunki mówi, że specjalnie dla gości przygotowuje nalewki, które nazywa – krambambule. Ich receptura pochodzi z archiwów mieszczan gdańskich. W składzie znajduje się kilkanaście ziół i przypraw korzennych, wśród których są miedzy innymi: cynamon, pieprz, kminek, anyż i jałowiec. Próbujemy dwóch wersji nalewek Marcina. W ciemniejszej wyczuwamy korę cynamonową, pieprz i goździki – jest dość wytrawna. W jaśniejszej czuć przyjemną woń migdałów, skórki cytrynowej i soku z ananasów. Obie stanowią wyśmienite zakończenie wizyty w lokalu „gdańskiego rzezimieszka”.

Gdanski Bowke 16 - Restauracja Gdański Bowke

Do Gdański Bowke na pewno warto zajrzeć, a będąc tu nie można nie sięgnąć po jeden z typowo gdańskich trunków. Restauracja jest miejscem urządzonym z rzadkim smakiem i konsekwencją. Dbałość o klimat i detale wyczuwa się tutaj w postaci miłej atmosfery, która jest wynikiem zarówno serdeczności załogi Bowke’go jak i profesjonalizmu szefów tego miejsca. Polecamy te smaki i klimat.

 

Kontakt:

Gdański Bowke

ul. Długie Pobrzeże 11

tel. +48 58 380 11 11

email: info@gdanskibowke.com

www.gdanskibowke.com

POLECANE DLA CIEBIE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wielkość czcionki
Kontrast