Łukasz Stafiej (www.lukaszstafiej.pl)

Szlachetny sandacz w pomorskich restauracjach

Justyna Michalkiewicz - Waloszek
07.08.2020

Ryby słodkowodne to bogactwo witamin i minerałów. W przeciwieństwie do swoich morskich braci, są chudsze i zdecydowanie bardziej lekkostrawne. Można więc po nie sięgać nawet na diecie. Gdzie w województwie pomorskim zjemy rybę słodkowodną z dobrego źródła i w najlepszym możliwym wydaniu? Oto 3 propozycje miejsc, gdzie gwiazdą na talerzu jest szlachetny sandacz.

Pomorskie jeziora z rybami słodkowodnymi

Pomorskie to kraina rzek i jezior, w których znajdziemy różne gatunki ryb słodkowodnych. Warto po nie sięgać z co najmniej kilku powodów. Są bogate w kwasy tłuszczowe omega-3, które mają wiele właściwości prozdrowotnych dla naszego organizmu, a także zawierają witaminy z grupy B oraz fosfor, selen, żelazo, magnez, wapń i potas. Warto znaleźć dla nich miejsce na talerzu przynajmniej raz w tygodniu. A jeżeli chcemy skosztować ich w nieco bardziej wykwintnym wydaniu, zarezerwujemy stolik w jednej z pomorskich restauracji. Jedną z najlepszych ryb słodkowodnych jest sandacz. Jego mięso jest białe, delikatne, nieco maślane w smaku, a jednocześnie nie jest tłuste i nie zawiera praktycznie żadnych ości. Czy to więc nie jest ryba marzeń? Nic dziwnego, że szefowie kuchni najlepszych pomorskich restauracji tak chętnie po niego sięgają.

Sandacz z puree z bobu i borowikami

Naszymi pierwszymi propozycjami są: przystawka i danie główne w Restauracji 5. piętro Hotelu IBB Długi Targ. Szef kuchni Bartosz Czyżyk jako przystawkę proponuje filet z płoci, zapiekany z pomidorkami i dymką w towarzystwie espumy z sosu holenderskiego. Płoć jest rybą licznie występująca w Pomorskim, a jej mięso choć niestety dość ościste, jest chude, delikatne i bardzo smaczne. Ościami nie trzeba się aż nadto przejmować, ponieważ można je błyskawicznie usunąć.

Jako danie główne, szef kuchni Restauracji 5. Piętro proponuje filet z sandacza z puree z bobu, smażonymi borowikami i młodą marchewką z warzywnym sosem demi glace.

Ryba słodkowodna w restauracji 5 piętro ryby słodkowodne 13 - Szlachetny sandacz w pomorskich restauracjachryby słodkowodne 11 - Szlachetny sandacz w pomorskich restauracjach

– Fileta smażymy na patelni tylko od strony skóry, polewając go cały czas klarowanym, gorącym masłem. Sandacza cenię za jego jędrne mięso, które ma znakomity smak – zachęca do spróbowania szef kuchni Bartosz Czyżyk.

W tym daniu, poza sandaczem, główną rolę grają bób i borowiki. Bób jest wcześniej gotowany w wodzie z koprem, lubczykiem i masłem, a następnie obierany i przecierany przez drobne sito. Świeże borowiki są z kolei smażone z odrobiną czosnku, a na koniec podlane białym winem i oprószone masłem. Chyba nie musimy namawiać do spróbowania, prawda?

Sandacz w sosie rakowym z rabarbarem, botwinką i jabłkiem

Kolejną propozycją jest danie z Canis Restaurant. Zasmakuje zwłaszcza tym, którzy oczekują wielowymiarowości smaków, pozornie pełnych kontrastów, a jednak tworzących spójną całość na talerzu. Główną rolę w tym spektaklu gra oczywiście sandacz, ale dodatki są równie ważne.

– Kuchnia Canis stawia przede wszystkim na comfort food, czyli dania, które zabiorą nas w podróż sentymentalną, przeniosą do czasów dzieciństwa, błogości i szczęścia, a jednocześnie pozwolą na odkrycie dawnych smaków w nowoczesnej odsłonie. Jednym z takich dań jest sandacz z Żuław Wiślanych, podkreślony sezonowym rabarbarem, polentą, sałatką z botwiny i jabłkiem Granny Smith – mówi szef kuchni Canis Restaurant Mateusz Janusz.

ryby słodkowodne 17 - Szlachetny sandacz w pomorskich restauracjachRyba słodkowodna w restauracji Canisryby słodkowodne 18 - Szlachetny sandacz w pomorskich restauracjach

Wyobraźcie sobie delikatne mięso sandacza, bogate w nienasycone kwasy tłuszczone omega-3, przełamane słodko-kwaśnym smakiem wyjątkowych jabłek Granny Smith. Ta odmiana nie została wybrana przypadkowo. Jabłuszka Granny Smith pochodzą z Sydney i są uprawiane od 1968 roku przez panią Smith, nazywaną Babunią Smith. Ich skórka ma intensywnie zielony kolor, a miąższ jest soczysty i delikatnie kwaskowaty. Brzmi intrygująco!

Pieczony sandacz z ryżem, pomarańczą i wytrawnym rieslingiem

Trzeci przystanek robimy w restauracji Browar PG4. Tym razem nasz król jezior jest podany w towarzystwie soczystej pomarańczy i wytrawnego rieslingu. Przyznajcie, że takie połączenie to naprawdę ciekawa eksplozja smaków.

– Środowisko i dieta sandacza sprawiają, że jest on jedną z najbardziej docenianych ryb przez kucharzy. Mięso białe, czyste i bardzo delikatne, a skóra sprężysta, przez co ryba poddaje się wszystkim obróbkom gastronomicznym. Nasze ulubione danie to sandacz pieczony z czarnym ryżem warzywnym tagliatelle, sosem winno-maślanym z sałatką z fenkuła, pomarańczy i kopru – mówi Katarzyna Boguska-Topolić, dyrektor operacyjny restauracji Browar PG4.

Ryba słodkowodna w Browarze PG4ryby słodkowodne 7 - Szlachetny sandacz w pomorskich restauracjach

Brzmi naprawdę dobrze! A jeżeli już skusimy się na sandacza w Browar PG4, nie zapomnijmy zamówić również piwa nawiązującego do gdańskiej tradycji, z którego słynie to urokliwe miejsce.

POLECANE DLA CIEBIE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

OBSERWUJ NA INSTAGRAMIE

This error message is only visible to WordPress admins

Error: API requests are being delayed for this account. New posts will not be retrieved.

There may be an issue with the Instagram access token that you are using. Your server might also be unable to connect to Instagram at this time.

Wielkość czcionki
Kontrast