Gdy słyszymy „dożynki”, zwykle myślimy o plonach, chlebie, polach i końcu lata. Czy przychodzi nam wtedy do głowy elegancka kolacja degustacyjna? A jednak – właśnie w takiej formie święto obfitości wybrzmiało podczas wyjątkowego wieczoru, mocno osadzonego w smakach Pomorskiego i przygotowanego na cztery ręce. A właściwie na dwanaście – bo za kulinarnym doświadczeniem stali także lokalni producenci.



Współpraca restauracji fine dining z głosem regionu
Wieczór prowadził konferansjer – Tomasz Podsiadły, a za smaki odpowiedzialni byli: Sebastian Klamka, szef kuchni restauracji Sztuczka, oraz Piotr Liskowski, szef kuchni i właściciel jastarnickiej restauracji Gryfon. Wspólne menu połączyło fine diningową precyzję z tym, co najbliższe: sezonowością, lokalnymi składnikami i kulinarną tożsamością regionu. Ważną rolę odegrały też produkty od pomorskich twórców smaku – warzywa Klaudii i Marka z ekologicznego gospodarstwa Refarma oraz chleby Anny i Sławka z Chleba z Drzewnego Pieca.
Dobry chleb, świeże warzywa, mięso i ryby
Menu rozpoczęło się chlebem z płaskurki z pieca w Malarach, podanym z masłem z fermentowanej śmietany i masłem z garum od Gryfona. Następnie goście spróbowali m.in. grillowanego pora z jarmużem, kwiatami szczypiorku i sosem z dojrzewającego sera, wątroby z dorsza ze słodkim winem, chawanmushi z wędzonym pstrągiem, marynowaną ikrą i nasturcją oraz helskich anchois pod kruszonką. W dalszej części pojawiła się sezonowana pierś kaczki z żółtym burakiem i piklowanym czarnym bzem, a finał należał do deserów: sorbetu inspirowanego kompotem z suszu, lodów z palonego masła z pianą z chlebowego zakwasu oraz tartaletki z kasztanem i praliną ze słodem jęczmiennym.



Kolaboracja, którą warto się inspirować
Takie kolaboracje szczególnie doceniamy – pokazują, że kuchnia autorska może jednocześnie zachwycać formą i mówić wyraźnym głosem regionu. To było spotkanie talentów, produktów i ludzi, którzy z szacunkiem podchodzą do lokalności, ale nie boją się interpretować jej na nowo. Gratulujemy Sebastianowi Klamce, Piotrowi Liskowskiemu oraz wszystkim zaangażowanym producentom stworzenia tak spójnego i pełnego smaku wieczoru.
Kolacja odbyła się pod patronatem Pomorskie Prestige.
Zdjęcia: Kuba Szwejk / 1111studio.pl











































